Muzeum-Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu zaprasza na wystawę malarstwa Piotra Rędziniaka pt. „30 obrazów / 30 lat pracy twórczej”.
Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu
ul. Sandomierska 27
Wystawa czynna do 25 stycznia 2026 r.
Piotr Rędziniak, urodził się w 1968 r. w Gorlicach. Absolwent rzeszowskiego PLSP.
Ukończył PWSSP (obecna ASP) w Łodzi na Wydziale Wzornictwa Przemysłowego o specjalności Tkanina Unikatowa. Dyplom w pracowni prof. A. Mańczak z aneksami w pracowni malarstwa prof. M. Wagnera i pracowni tkaniny dekoracyjnej prof. K. Górskiej-Nadratowskiej uzyskał w 1995 r. Od 1995 r. pracownik BWA w Rzeszowie. Od 1996 członek ZPAP Okręg Rzeszowski. Uprawia malarstwo, rysunek, tkaninę artystyczną, jak i sztukę włókna i papieru. Zorganizował ponad 20 wystaw indywidualnych oraz brał udział w ponad 100 wystawach zbiorowych. Laureat kilkunastu nagród i wyróżnień. Autor licznych tekstów o artystach publikowanych w katalogach do wystaw, w czterech tomach „Artyści Podkarpacia” (wyd. PTZSzP Zachęta) i miesięczniku społeczno-kulturalnym „Rzeszów Nasz Dom”.
W 2017 otrzymał Honorową Odznakę Zasłużony dla Kultury Polskiej. Od 2019 roku jest dyrektorem BWA w Rzeszowie.
Z okazji takich jubileuszów: „…lecia pracy twórczej” organizuje się wystawy tzw. retro-spektywne. Na nich artyści pokazują zazwyczaj prace z różnych okresów swojej aktywności…
W tym roku mija 30 lat od chwili, kiedy uzyskałem dyplom na łódzkiej – ówczesnej – Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych (obecna ASP). Myślałem jak ten jubileusz zaznaczyć, ogłosić wszystkim! Pomysł zrodził się prosty, ale czy wykonalny…?
Namalować trzydzieści nowych obrazów na trzydziestolecie. Czy w tak krótkim czasie od marca do listopada, zdołam to zrobić, czy zdążę? Nawet wcześniej. Trzeba przecież jeszcze zrobić zdjęcia, zaprojektować i wydrukować katalog itp.
Dlaczego właśnie tak? Nie chciałem pokazywać staroci, odkurzać ram, „łatać dziur” dla tejże retrospektywy. Przecież żyję i tworzę. Hasło „Poszukiwania” towarzyszy mi od samego początku. Taki tytuł nadałem kilku pierwszym moim indywidualnym wystawom w latach 1999–2001. Wiem, że każdy z nas artystów, na swój sposób cięgle szuka, drąży umysł i duszę, by w końcu namalować ten jeden jedyny najważniejszy obraz.
Namalowałem kilka obrazów (właściwie wykonałem prace na pograniczu tkaniny, sztuki papieru i malarstwa), które były krokami milowymi dla mnie, dla mojego rozwoju twórczego.
Ale tego jednego – jedynego obrazu, który maluję ciągle, jeszcze nie!
Piotr Rędziniak





