facebook twitter

Poezja koloru. Malarstwo Jana Szancenbacha

Muzeum-Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu zaprasza na wystawę pt. “Poezja koloru. Malarstwo Jana Szancenbacha”.

Wernisaż wystawy: niedziela, 4 styczeń 2026 godz. 17.00 Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu

Wystawa będzie trwała do 8 lutego 2026 roku.

Prace pochodzą z Rzeszowskiego Domu Sztuki Adama Rajzera oraz spadkobierców artysty.

­

 Jan Szancenbach, urodzony w Krakowie w 1928 roku, z miastem tym związał całe swoje życie. W latach 1940–1942 studiował w Kunstgewerbeschule (czyli ASP zdegradowanej przez niemieckiego okupanta do roli szkoły zawodowej) pod kierunkiem m.in. Stanisława Kamockiego, Józefa Mehoffera, Andrzeja Jurkiewicza. Po zamknięciu uczelni, w latach 1942–1945 pracował zarobkowo i samodzielnie studiował. W 1945 roku został przyjęty ponownie na II rok studiów, które ukończył pod kierunkiem Eugeniusza Eibischa w 1948 roku.

Po studiach pracował jako asystent w macierzystej pracowni oraz w pracowni liternictwa i projektowania graficznego Ludwika Gardowskiego. Przeszedł wszystkie szczeble kariery akademickiej, od asystenta do profesora zwyczajnego. Od 1972 roku prowadził własną katedrę na Wydziale Malarstwa. W latach 1987–1993 przez dwie kadencje był rektorem ASP w Krakowie. „Jako malarz pozostawał wierny szkole koloryzmu polskiego, którego zasady przyswoił sobie w trakcie studiów u Eibischa. Jego malarstwo jest pełne światła i nasyconych barw, radosne, wręcz feeryczne. Obok wybitnych walorów kolorystycznych (zwłaszcza w czerwieniach malarz osiągał niezwykłą skalę odmian i odcieni) nie stronił od dekoratywizmu, co razem składa się na hedonistyczny, beztroski wyraz”. Znany przede wszystkim jako twórca martwych natur, pejzaży, scen w ogrodach, Szancenbach zajmował się również projektowaniem graficznym i malarstwem monumentalnym. Pracował m. in. przy renowacji Teatru im. Słowackiego w Krakowie oraz widowni i plafonu Opery we Wrocławiu. Jego prace znajdują się we wszystkich dużych muzeach w Polsce oraz w Moskwie i Florencji w Muzeum Uffizi. Brał udział w ponad 400 wystawach zbiorowych w Polsce, Europie i Japonii. Miał około 50 wystaw indywidualnych w Polsce, Wielkiej Brytanii, Austrii, Szwecji, Niemczech.

 

„Któż dziś tak maluje? – pytali złośliwi, oglądając obrazy Jana Szancenbacha. – Ten, kto potrafi malować – odpowiadał zgryźliwie sam artysta”.

„Styl malarski Jana Szancenbacha ukształtował się na bazie charakterystycznego dla środowiska krakowskiej ASP podziwu dla koloryzmu, z widocznymi wpływami mistrza artysty – Eugeniusza Eibischa oraz francuskiego postimpresjonizmu. Malarz podejmował najczęściej temat pejzażu, widoków wnętrz, martwej natury, aktu, portretu oraz scen rodzajowych. W swoich pracach dużo uwagi poświęcał wartościom kolorystycznym i luministycznym, w późniejszym czasie skupiając się raczej na autonomizacji jaskrawej plamy koloru. Twórczość Jana Szancenbacha pozostawała przy tym jednak w nurcie figuracji, nigdy nie straciła kontaktu z naturą. Artysta malował fakturowo, zamaszystymi pociągnięciami pędzla, wykorzystując żywą, nasyconą paletę barw.

Martwa natura była jednym z najczęściej podejmowanych przez Szancenbacha tematów. Prezentowany obraz zdradza wpływy postimpresjonizmu, oraz panującego wśród ówczesnego środowiska krakowskiej ASP podziwu dla koloryzmu.

Obok martwych natur, chętnie podejmowanym przez Artystę tematem były pejzaże. W pracach Szancenbacha dominują intensywne barwy i efekty luministyczne.

Chociaż kolor w jego obrazach jest zawsze intensywny i daleki od realizmu, malarz nigdy nie przekraczał granicy przedmiotowości. Natura stanowiła dla niego punkt wyjścia, a budowana kolorem bryła była wynikiem wnikliwej obserwacji i afirmacji przyrody”.

Stanisław Rodziński, wybitny malarz i przyjaciel Artysty tak pisał o jego twórczości: „Dla mnie znającego malarstwo Jana Szancenbacha od ponad trzydziestu lat jest ono z pasją budowaną zaporą przed brutalności i nonsensami codzienności. Przed szarością i brudem otoczenia. Jest więc wyrazem nadziei, jest wyrazem wiary w trwałe wartości, w sens prywatności. Jest wreszcie energicznym głosem malarza – człowieka, który wierzy mimo wszystko, że obraz – jest przecież w sztuce darem dla innych…”.

­

Plakat do wystawy z obrazem Jana Szancenbacha Planty w Krakowie

­