GAKARAGA. PIOTR KROCHMALSKI – RYSUNKI
29 mar 2026

Muzeum-Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu zaprasza na wystawę rysunków Piotra Krochmalskiego „GAKARAGA”.
Wernisaż: niedziela, 29 marca 2026 r., godz. 17.00, Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu, ul. Sandomierska 27.
Wystawa czynna do 26 kwietnia br.
Piotr Krochmalski
Urodzony 1.VII.1955 roku w Warszawie, gdzie mieszka, tworzy i wykłada. Absolwent Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (dyplom w pracowni plakatu prof. Macieja Urbańca w 1980). W 1997 uzyskał stopień doktorski na warszawskiej ASP. Od 1980 członek ZPAP, a od 2020 CEIDA.
Uprawia wiele dziedzin twórczości. Od czasu studiów nieprzerwanie zajmuje się rysunkiem. Autor 29 indywidualnych wystaw rysunków, wziął udział w 55 wystawach zbiorowych. Jego prace znajdują się w kolekcjach w kraju i zagranicą.
W latach 1990-2003 stworzył scenografię, projekty lalek, kostiumy, plakaty oraz graficzną oprawę programów do ośmiu spektakli teatrów lalkowych w Warszawie, Lublinie, Olsztynie, Łomży, Toruniu i Krakowie.
Zajmuje się też witrażem oraz ilustracją prasową. W latach 1992-93 współpracował jako ilustrator z tygodnikiem „The Warsaw Voice”.
W latach 1981-83 był członkiem grupy stylistów samochodowych założonej i prowadzonej przez prof. Cezarego Nawrota przy Wydziale Wzornictwa Przemysłowego warszawskiej ASP. Jest współautorem trzech projektów nadwozi samochodowych.
W latach 2012-13 wykonał ponad 50 unikatowych T-Shirtów ze swoimi rysunkami, dla firmy FMT.
Ponadto od 1991 jest czynnie związany z reklamą. Pracował na stanowiskach art directora i dyrektora kreatywnego w kilku polskich i zagranicznych agencjach (m.in. SP Lintas oraz Oxygen Interactive Communications). Autor i współautor ponad 100 kampanii reklamowych, z których część była nagradzana na polskich i międzynarodowych festiwalach.
Wykładowca przedmiotu „Sztuka Reklamy” prowadzonego według jego autorskiego programu na wydziałach grafiki warszawskich wyższych uczelni: Europejska Akademia Sztuk (1993-2009), Akademia Sztuk Pięknych (1996-2005), Polsko-Japońska Akademia Technik Komputerowych (od 2007), Akademia WIT (wcześniej WIT pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk (od 2010).
Gakaraga
Przypadkowy zlepek liter?
Tajemnicze zaklęcie?
A może coś z głębokim sensem?
Pierwsza i ostatnia sylaba tworzą coś, co przypomina gaworzenie małego dziecka. Ga-ga – wydobywa się z pulchnej buzi, na widok twarzy matki, ga-ga gdy coś zachwyca lub budzi zainteresowanie. Ga-ga w końcu, gdy chce powiedzieć światu – oto jestem!
Środkowe słowo w tytule wystawy – kara. Zdecydowanie nie tworzyłem swoich prac za karę, ale w dawnych czasach, karą było posiadanie w rodzie artysty, bo jak taki rodzinę utrzyma. Artysta to nie zawód, uważano.
Pomińmy więc literę k. Zostaje – ara – ptak przyciągający wzrok kolorami jak z bajki, pełen słońca i odwagi bycia innym.
Na koniec zostaje –aga – gatunek ropuchy. Brzydka, duża i oślizgła. Życie każdego z nas nie składa się wyłącznie z kolorowych papuzich piórek i słodkich bobasów. Zawiera w sobie piękne, niewinne, ale i brzydkie momenty – zupełnie jak na moich rysunkach.
Wystawa, którą mam przyjemność pokazywać w Zamku Tarnowskich zawiera wszystkie elementy tytułu. Jest przeglądem moich prac, tych dawnych i tych całkiem nowych, kolorowych i nie. Wszystkie jednak łączy podłoże, na którym je zrobiłem. Zawsze jest to papier – raz zwykła malarska tektura, innym razem papier billboardowy, ale zawsze papier – nietrwały jak chwila. Wszystkie moje rysunki, to efekt przemyśleń, reminiscencje z dzieciństwa, migawki z życia. Każdy rysunek opowiada jakąś historię, każdy jest odbiciem mojego wnętrza.
Dla mnie ta wystawa ma szczególne znaczenie, ponieważ jest to swoisty – powrót do ziemi praojców, cytując tytuł książki Haliny Birenbaum. To nie tylko wystawa, ale również rodzaj hołdu złożony mojemu dziadkowi, pochodzącemu z Tarnobrzega, któremu nadano zaszczytny tytuł – zasłużony dla miasta Tarnobrzega.
Takie korzenie zobowiązują. Mam nadzieję, że stanąłem na wysokości zadania i ufam, że oglądający moje rysunki dopowiedzą do nich swoje historie, a Gakaraga nabierze wśród Tarnobrzeżan zupełnie innego znaczenia.
Piotr Krochmalski


